Trener Daniel Kołodziejczyk o meczu z KS Metro

niedziela, 27 Styczeń, 2019

– Niestety nie udało się wygrać w hali przy Dereniowej. Rywal zawiesił wysoko poprzeczkę i musieliśmy uznać jego wyższość ulegając w tie-breaku. Szkoda wyniku, gdyż prowadziliśmy 2:1 i chyba brak odpowiedniej koncentracji sprawił, iż rywal odwrócił losy meczu. Zwłaszcza boli początek piątego seta, kiedy gospodarze mieli sporo szczęścia, dzięki któremu uciekli na pięć punktów i nie oddali prowadzenia do końca spotkania.

_MG_1141

– Wierzę w to, że dwa wygrane sety gwarantujące nam drugie miejsce w grupie, nie spowodowały rozluźnienia w naszych szeregach. Każde zwycięstwo buduje dobrą atmosferę w drużynie dlatego wierzę, że zespół walczył do końca o wygraną. Walczymy o awans do pierwszej ligi, więc każde kolejne zwycięstwo powoduje, że powoli realizujemy założony cel.

– Nie będę komentował decyzji sędziów zwłaszcza, że są to sędziowie z Warszawy. Popełniają błędy trenerzy i zawodnicy, więc sędziom też mogą się takie sytuacje zdarzać. Wiadomo, że każdy z nas chciałby mieć możliwość skorzystania z powtórek. Niestety gramy na takim poziomie, że pewne sprawy są nie do przeskoczenia, więc emocje – często negatywne – po kontrowersjach na pewno będą się zdarzały.

Autor: Dariusz Oleś