Legioniści po meczu z Huraganem

poniedziałek, 19 Marzec, 2018

Po wygranym 3:0 meczu z drużyną Huragan Międzyrzec Podlaski porozmawialiśmy chwilę z trenerem i dwoma środkowymi Legii Warszawa – Danielem Rosą i Tomaszem Belczykiem. Przeczytajcie, co mieli do powiedzenia o spotkaniu, zbliżających się play-offach i kibicach.

 

siatka-9

 

DANIEL KOŁODZIEJCZYK (trener Legii Warszawa): – Oczywiście i to bardzo się cieszę, bo nie ukrywam cztery porażki z rzędu nie napawają optymistycznie. Szczególnie, że sezon zasadniczy się kończy i trzeba łapać formę przed play-offami. Dlatego cieszy to zwycięstwo, można trochę bardziej optymistycznie spojrzeć na te play-offy. Oczywiście to lepsze rozstawienie powinno nam trochę pomóc w uzyskaniu ścieżki do I ligi.

Z każdym z przeciwników gramy mecz i rewanż, będzie trzeba trochę bardziej taktycznie to rozstrzygnąć. Jutro, jak już będą wszystkie wyniki znane, zobaczymy, w którym kierunku podążać żeby wykorzystać największe słabości przeciwnika a nasze atuty jeszcze bardziej uwidocznić. Jakiejś drastycznej zmiany w treningach nie będzie, bardziej taktycznie będziemy pracować.

Plany są takie żeby wygrywać. Im dalej będziemy grać tym dla nas, dla kibiców i dla całej siatkarskiej Legii lepiej. Liczymy na to, że będziemy grać jak najdłużej aż do momentu, kiedy wywalczymy awans do I ligi.

Ja jestem wdzięczny kibicom. Pierwszy raz spotykam się z takim żywiołowym dopingiem przez cały mecz. Naprawdę chwała im, dziękuję wszystkim kibicom zaangażowanym w organizację całego przedsięwzięcia jakim jest nasz mecz siatkarski. Oczywiście stawiają nam czasem wymagania ale tak powinno być – nie tylko sama idea rywalizacji ale też gra dla kibiców, dla tych wszystkich, którzy przychodzą i tak licznie się gromadzą, żeby im dostarczyć dodatkowych emocji. Po to też gramy.

 

legiavsmiędzyrzecpodlaski (27)

 

DANIEL ROSA (środkowy Legii Warszawa) – Uważam, że mecz w naszym wykonaniu mógł się podobać kibicom. Na pewno ten mecz nam się udał, wszystko się ułożyło po naszej myśli. Były jakieś drobne przestoje ale na szczęście nie straciliśmy żadnego seta. Blok dzisiaj funkcjonował bardzo dobrze, popełniliśmy znacznie mniej błędów niż w poprzednich meczach i to zaprocentowało. W naszej grze od początku sezonu zauważalne jest, że zdarzają nam się przestoje. Cały czas pracujemy nad tym żeby je wyeliminować, żeby uciekać z naszych słabszych ustawień, w których doganiają nas przeciwnicy. Mam takie wrażenie, że wkrótce uda się to całkowicie wyeliminować z naszej gry.

Szczerze nie mam obaw związanych z fazą play-off. Trenujemy ciężko, koncentrujemy się na treningach. Najpierw skoncentrujemy się na pierwszej rundzie play-off, jak uda się ją przejść to wtedy będziemy myśleć dalej.

Zawsze u nas, zresztą nie tylko u nas bo nasi kibice jeżdżą na inne mecze, szczególnie te w Warszawie, doping jest fenomenalny i na pewno dodaje nam skrzydeł na boisku.

 

legiavsmiędzyrzecpodlaski (13)

TOMASZ BELCZYK (środkowy Legii Warszawa) – Mecz nam się udał, fajnie zagraliśmy drużynowo. Dobrze graliśmy w przyjęciu, w ataku. Założenia, które cały tydzień trenowaliśmy na treningach udało się zrealizować. Wynik cieszy, 3:0, mam nadzieję, że kibicom się podobało.

Ważne żeby ominąć te najlepsze drużyny, czyli Ostrołękę, Białystok. Myślę, że jak nie trafimy na nich to z każdym innym przeciwnikiem sobie poradzimy i awansujemy do dalszej fazy play-off. Ciężko powiedzieć, chciałbym widzieć Legię w I lidze ale wydaje mi się, że mamy tak silną grupę, że może być ciężko. Na pewno mogę obiecać kibicom, że będziemy walczyć. Doping, bardzo fajnie był przygotowany, ciekawa oprawa. Kibice się jak zwykle spisali!

 

Rozmawiała: Weronika Ornat; fot. Anna Okolus, Magdalena Jacko