KS Huragan Międzyrzec Podlaski – Legia Warszawa 3:2

sobota, 2 Grudzień, 2017

W spotkaniu 11 kolejki sezonu 2017/2018 siatkarze Legii zmierzyli się na wyjeździe z zespołem KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski. Niestety koszmary wróciły! Po 5-cio setowym pojedynku legioniści przegrali 2:3 (33:31, 19:25, 16:25, 25:23, 11:15). Na zakończenie pierwszej serii spotkań rundy zasadniczej Wojskowi zdobyli tylko 1 punkt. 

 

_DSC6048 

Fotorelacja ze spotkania autorstwa Grzegorza Samoraj dostępna jest tutaj.

 

Spotkanie w Międzyrzecu Podlaskim zamykało pierwszą serię spotkań rundy zasadniczej sezonu 2017/2018. Legioniści w spotkaniach wyjazdowych mają bardzo słaby bilans, odnosząc tylko jedno zwycięstwo w Olsztynie. Tym pojedynkiem statystyki nie poprawili. Do Międzyrzeca Podlaskiego udali się mocno osłabieni brakiem środkowych Piotra Świerżewskiego i Dariusza Staniszewskiego, rozgrywającego Kamila Szewczyka oraz przyjmującego Mateusza Hesa. Niestety, trener Kołodziejczyk miał bardzo ograniczone pole manewru. Pomimo to desygnował na plac gry te samo zestawienie co tydzień wcześniej, w wygranym spotkaniu z KS Metro Warszawa.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt. Praktycznie przez pierwszego seta nie udało się żadnej z drużyn odskoczyć na więcej niż 2-3 punkty przewagi. Od samego początku gospodarze grali bardzo ambitnie i równo przez całe spotkanie. Legioniści okresy dobrej gry przeplatali słabszymi. Spotkanie niezbyt dobrze rozpoczął nasz najskuteczniejszy zawodnik Igor Stelmaszczyk, który już w tej partii pojedynku został zastąpiony przez Pawła Sęka. Wojskowi wygrali bardzo zaciętego pierwszego seta 33:31.

Drugiego seta lepiej rozpoczęli legioniści i szybko osiągnęli przewagę. Pojedynek z Huraganem, również do udanych nie zaliczy Paweł Kaczorowski, którego w drugim secie zastąpił Mariusz Godlewski. Przy stanie 12:16 w grze legionistów coś się zacięło i rywale zdobywali punkty seryjnie wychodząc na prowadzenie 19:17. Siatkarze Legii nie potrafili już odwrócić losów tego seta i przegrali go 19:25.

Trzeci set to zdecydowana dominacja gospodarzy, którzy praktycznie od początku tej partii osiągnęli przewagę (10:7), którą z upływem czasu powiększali (22:14). Na boisku pojawili się po raz kolejny Godlewski z Sękiem, którzy zostali już na parkiecie do końca pojedynku. Niestety nie byli w stanie przeciwstawić się bardzo dobrze grającym zawodnikom Huraganu, którzy ostatecznie wygrali 25:16.

Kolejny set miał zadecydować czy Wojskowi wrócą bez punktów czy jeszcze zawalczą o 2 punkty. Motywację i skupienie było w legionistach widać od początku tej partii. Szybko osiągnęli niewielkie prowadzenie, które kontrolowali przez większą część partii, osiągając pod koniec nawet 5. punktową przewagę 17:22. Ostatecznie wygrali 25:23 i doprowadzili do tie-breaku.

Koszmar pięciosetowych pojedynków powrócił! Legioniści niezbyt dobrze rozpoczęli decydującego seta i dali odskoczyć rywalowi na 2-3 punkty. Praktycznie ta przewaga utrzymywała się przez całego tie-breaka i to gospodarze zainkasowali 2 punkty w tym spotkaniu wygrywając ostatnią partię 15:11.

 

_DSC6230 

Legioniści w kolejnym spotkaniu wyjazdowym nie potrafią odnieść zwycięstwa i z Międzyrzeca Podlaskiego wracają tylko z 1 punktem. Zawsze 1 to więcej niż 0. Szkoda tylko okazji aby przeskoczyć KS Metro w tabeli, które pauzowało w tej kolejce, i uplasować się na wyższym miejscu. Legia Warszawa kończy pierwszą serię spotkań na 5 miejscu mając identyczną liczbę punktów z zespołem z 4. miejsca. 

Podczas spotkania, siatkarzy Legii wspierała mała grupka wiernych kibiców Legii, którzy udali się na wyjazd do Międzyrzeca Podlaskiego. Był to chyba pierwszy „wyjazd” na spotkanie Wojskowych w tym sezonie. Dziękujemy bardzo!

Seria spotkań rewanżowych zaczyna się już w najbliższą sobotę i pierwszym rywalem będzie zespół Lesanu Halinów. Spotkanie odbędzie się w Halinowie. Niewielka odległość od centrum Warszawy (można dojechać komunikacją miejską lub pociągami podmiejskimi) może zachęci na wyjazd większą grupę kibiców Legii!! Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie. Wspólnie wywalczmy 3 punkty!!!

 

_DSC6219 

Powiedzieli po meczu:

Daniel Kołodziejczyk (trener Legii Warszawa): – Kończymy rundę przegranym meczem w Międzyrzecu Podlaskim 3:2. Nie ma z czego się cieszyć. 1 punkt w żaden sposób nas nie zadowala, bo przyjechaliśmy tutaj po komplet punktów i zwycięstwo 3:0, no może 3:1. Momentami nasza gra mogła się podobać, niestety na zbyt dużo pozwoliliśmy tutaj gospodarzom. Rozegrali bardzo dobre zawody, my co najwyżej dobre i dlatego taki wynik. Szkoda straconych punktów, szkoda przegranego spotkania na koniec pierwszej rundy. Jest dużo do poprawy, a przede wszystkim w kwestii mentalnej.

 

 

Maciej Stępień (rozgrywający Legii Warszawa): – Wiadomo, jesteśmy w bardzo złych nastrojach, dlatego że jechaliśmy po pewne 3 punkty. Wydawało nam się, że dobrą grą jak w dwóch ostatnich meczach będzie to w naszym zasięgu. Jak się okazało – nie było. Brawa dla zespołu z Międzyrzeca, bo naprawdę zagrali dobry mecz. To co wyczyniali oni dzisiaj w obronie, podbijali piłki wszystkimi częściami ciała. To było coś, co ja jeszcze nie widziałem na poziomie II ligi. Szkoda trochę naszych niewykorzystanych szans, bo były takie chociaż w tie-breaku. Kilka prostych błędów i nam odjechali, nakręcali się coraz bardziej. Robili naprawdę dobrą robotę. Szkoda, bo przyjedziemy do domu tylko z 1 punktem na koniec pierwszej rundy. Jesteśmy na 5 miejscu, czyli się nie przesuniemy. Zrównamy się co prawda punktami z miejscem czwartym, ale liczyliśmy na więcej. Mam nadzieję, że w przyszłej kolejce nasza gra będzie jeszcze lepsza i będziemy szli po upragnione jak najwyższe miejsce w tabeli.

 

_DSC6241 

11 kolejka 2017/2018, Międzyrzec Podlaski, 2 grudnia, godz. 18.00

KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski – Legia Warszawa 3:2 (31:33, 25:19, 25:16, 23:25, 15:11)

Legia Warszawa: 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 5. Stelmaszczyk, 9. Majcherek, 12. Belczyk – 8. Bujniak (L) oraz rezerwowi: 13. Godlewski, 14. Sęk, 17. Słowiński (L).
Trener: Daniel Kołodziejczyk

KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski: 3. Nowacki, 4. Sobieszczak, 8. Ostapowicz, 9. Robert, 12. Łęgowski, 14. Jankowski – 13. Mi. Bielecki (L) oraz rezerwowi 1. Malczewski, 5. Kasjaniuk, 7. Brzostek, 11. Matraszek, 16. Ma. Bielecki (L).
Trener: Łukasz Wasąg

 

_DSC6012 

Autor: BryMar, fot. Grzegorz Samoraj