UKS Centrum Augustów – Legia Warszawa 3:2

sobota, 7 Październik, 2017

W 2 kolejce spotkań siatkarze Legii Warszawa ulegli na wyjeździe zespołowi UKS Centrum Augustów 2:3 (20:25, 25:15, 18:25, 37:35, 16:18). Mecz na dobre rozkręcił się w 4 secie, a tie-break zakończony grą na przewagi dostarczył wiele emocji. Niestety zdobywamy tylko 1 punkt.

 

Fotorelacja ze spotkania autorstwa Magdaleny Jacko do obejrzenia – tutaj!

 

DSC_0139 

Pierwszy wyjazd w nowym sezonie 2017/2018 w ramach 2 kolejki przypadł legionistom do Augustowa, gdzie zmierzyli się z miejscowym UKS Centrum. W poprzednim sezonie legioniści wygrali tutaj po zaciętej walce 3:2 (23:25, 26:28, 25:12, 25:18, 16:14). Do powtórzenia tego wyniku zabrakło niewiele. To pięciosetowe spotkanie trwało blisko 2 godziny i 40 minut.

Trener Kołodziejczyk desygnował na parkiet te samo zestawienie co zaczęło wygrane spotkanie z Lesanem Halinów w 1 kolejce. Pierwszy set jednak należał do gospodarzy, którzy wygrali go pewnie 25:20. Drugi set do zdecydowana dominacja legionistów, którzy bez większych problemów wygrali go z 10 punktami różnicy, do 15. Trzeci set to znowu przewaga gospodarzy, którzy wygrywają go do 18. Jak widać początek spotkania to parabola dominacji – pierwszy set gospodarze, drugi goście i trzeci znowu gospodarze, więc czwarty powinien być dominacją „Wojskowych”. Czwarty set mógł zakończyć spotkanie lub przedłużyć nadzieję gości na zwycięstwo. Walka w tej części spotkania była niesamowita, a emocje sięgały zenitu. Ostatecznie wygrali go goście 37:35, doprowadzając do wyrównania w setach 2:2 i dając sobie jeszcze szanse na zwycięstwo w tie-breaka. Ten set, rozegrany już w 2 kolejce, może zostać najdłuższym i najbardziej zaciętym setem sezonu w naszej grupie. W poprzednim sezonie 2016/2017 miano najbardziej zaciętego seta sezonu II ligi grupy 2 ma 3 set 34:36 w spotkaniu 13 kolejki BAS Białystok – Huragan Międzyrzec Podlaski wygranym przez gospodarzy 3:2. Ostatni piąty set był zacięty i nerwowy podobnie jak poprzedni. Dzięki czerwonej kartce Majcherka za dyskusje z sędzią gospodarze wyszli na prowadzenie 5:3. Cały set to walka punkt za punkt, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Legioniści byli na prowadzenie 10:11, aby za chwile na tablicy wyników widniał remis po 12. Ostatecznie, nerwy na wodzy lepiej utrzymali gospodarze i to oni na przewagi wygrali tie-breaka 18:16, a w całym spotkaniu 3:2. Pomimo porażki należy przyznać, że legioniści włożyli wiele wysiłku i walki w to spotkanie, ale nie wygrywa się każdej bitwy. Ważne aby wygrać wojnę i osiągnąć cel jakim jest awans do 1 ligi!

 

DSC_0031

Jak podsumował spotkanie trener Legii Daniel Kołodziejczyk? – Nie można być zadowolonym z wyniku po przegranym meczu, pomimo, że był to trudny przeciwnik i graliśmy na trudnym terenie. Głośny doping kibiców dla zespołu gospodarzy na pewno im dużo pomagał. Przegrywamy po meczu walki. Nie było to najładniejsze spotkanie, ale takie… męskie zawody, gdzie każdy stara się wygrać nie tylko umiejętnościami ale i charakterem, którego jeszcze trochę nam zabrakło. 3:2 w tie-breaku, kończy się mecz na przewagi, zawsze szkoda bo wyjeżdżając stąd z 2 punktami byłoby lepiej niż z 1 punktem. Jednak ten 1 punkt trzeba szanować i mimo wszystko nie jest to taki zły wynik. Chcielibyśmy wygrywać, ale jak mamy przegrywać to chociaż po walce tak jak mieliśmy to dzisiaj.

Maciej Stępień (rozgrywający Legii): – Szkoda tylko 1 punktu, ale wydaje mi się, że gra momentami wyglądała całkiem nieźle. Na pewno musimy jeszcze się zgrać i dotrzeć, bo jest sporo nowych zawodników. Wydaje mi się, że na razie sporym problemem jest zagrywka. Na treningach wygląda to fajnie ale na meczach nie potrafimy jeszcze tego przenieść na boisko. Trzeba jeszcze trochę czasu i cierpliwości. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Liga dopiero się rozkręca i coraz cięższe mecze przed nami. Postaramy się zrobić wszystko żeby w następnych meczach wypadać lepiej i ta zagrywka była naszym atutem a nie najsłabszą stroną. Myślę, że wszystko jest na dobrej drodze aby ta gra wyglądała tak jak sobie byśmy tego wszyscy życzyli.

Już w najbliższą środę o godz. 19.45 siatkarze Legii Warszawa zmierzą się we własnej hali przy ul. Niegocińskiej 2 z zespołem Czołgu AZS Uniwersytet Warszawski. Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie! Wspólnie wywalczmy awans do 1 ligi!

 

DSC_0206 

2 kolejka 2017/2018, Augustów, 7 października, godz. 18.00

UKS Centrum Augustów – Legia Warszawa 3:2 (25:20, 15:25, 25:18, 35:37, 18:16)

Legia: 1. Świerżewski, 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 5. Stelmaszczyk, 9. Majcherek – 8. Bujniak (L) oraz rezerwowi: 6. Hes, 7. Staniszewski, 10. Szewczyk, 12. Belczyk, 13. Godlewski – 17. Słowiński (L)
Trener: Daniel Kołodziejczyk

Centrum: 1. Haraburda, 2. Szlejter, 3. Nowak, 5. Szwejkowski, 6. Jeleniewski (L), 7. Mołs, 8. Wasilewski, 9. Iwanowicz, 10. Bernatowicz, 11. Danilczyk, 13. Mendak (L), 17. Karbowski
Trener: W. Iwanowicz

 

Pozostałe wyniki 2 kolejki spotkań:

KS Lesan Halinów KS Metro Warszawa  0:3 (15:25, 29:31, 15:25)
Czołg AZS Uniwersytet Warszawski AZS UWM Olsztyn  2:3 (24:26, 12:25, 25:22, 25:15, 11:15)
MUKS Huragan Wołomin BAS Białystok  0:3 (16:25, 16:25, 25:27)
UMKS MOS Wola Warszawa Energa NET Ostrołęka  0:3 (21:25, 15:25, 18:25 )
KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski pauzuje

 

Autor: BryMar; Fot. Magdalena Jacko