Zawodnicy o zakończonym sezonie

wtorek, 20 Czerwiec, 2017

Poprosiliśmy zawodników występujących w Legii Warszawa o podsumowanie zakończonego sezonu 2016/2017. Zobaczcie co powiedzieli i jak ocenili ten rok. Oczywiście kolejność alfabetyczna.

Tomasz Belczyk: Dla mnie był to sezon bardzo ciekawy: od pierwszych meczy walka o pierwszy skład, pierwszy raz na 2 ligowych parkietach oraz miałem możliwość grania od pierwszego do ostatniego punktu. Na temat sezonu nie mogę się dużo wypowiedzieć ponieważ dołączyłem do drużyny dopiero z początkiem stycznia, jednak wynik jaki uzyskaliśmy myślę że jest zadowalający.

legiavsmiedzyrzec (28)

Olgierd Cybulski: Dla mnie sezon był trudny ze względu na to, że był to mój powrót do siatkówki po małej przerwie. Wydaje mi się, że stać nas było na o wiele więcej niż 4 miejsce w grupie, ale zabrakło trochę zaangażowania na treningach, czasami atmosfery w drużynie, a podczas najważniejszego meczu zabrakło porozumienia między nami na boisku.

Legia - Energa 47

Damian Gawrych: Dla mnie był to sezon przede wszystkim krótki ze względu na późne dołączenie do drużyny, ale za to intensywny i w pewnym sensie eksperymentalny. Wraz z Tomkiem Belczykiem, kolegą ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej dołączyliśmy do zespołu dopiero na początku stycznia bieżącego roku, także połowa meczów była już rozegrana. Mimo tego, szybko zaaklimatyzowaliśmy się w drużynie i od samego początku byliśmy gotowi jej pomóc. Nie tylko na boisku, także poza nim. Trenowaliśmy również cały czas w szkolnej reprezentacji przygotowując się do Mistrzostw Polski Strażaków, dlatego bywały tygodnie, gdzie nie było dnia bez siatkówki, stąd ta duża intensywność. Dlaczego eksperymentalny? Z uwagi na pozycje na boisku, ponieważ dotychczas występowałem na pozycji libero, która to w Legii jest mocno obsadzona przez dwóch równorzędnych i dobrze uzupełniających się zawodników, dlatego dostałem propozycje i zarazem szansę gry jako przyjmujący. Zmotywowało mnie to jeszcze bardziej i z tego względu starałem się na każdym treningu dawać z siebie wszystko, by na meczach prezentować się jak najlepiej i móc pomóc drużynie. Sezon mimo, że był dla mnie krótki dał mi bardzo dużo. Przede wszystkim bagaż doświadczenia, wiele emocji, a możliwość gry i trenowania z bardziej doświadczonymi zawodnikami ogromny postęp. Poza samą siatkówką miałem okazje poznać nowych ludzi, z którymi cały czas chętnie utrzymuje kontakt, nie tylko na boisku. Myślę, że patrząc pod względem poprzednich rozgrywek sezon można zaliczyć do udanych, gdyż Legia zanotowała progres i zakończyliśmy zmagania na 4 miejscu. Biorąc jednak pod uwagę końcówkę sezonu, która należała do udanych i po dwóch pewnych zwycięstwach z wyżej notowanym po rundzie zasadniczej Olsztynem każdy z nas optymistycznie patrzył na dwumecz z MOSem. Zabrakło w nich niewiele jak wszyscy wiedzą, szczególnie w pierwszym meczu zakończonym w tie-breaku na przewagi…

Legia - Huragan 28

Mariusz Godlewski: Sezon 2016/2017 dla zespołu był chyba najtrudniejszy od czasów reaktywacji. W tym sezonie chyba każdy zawodnik borykał się z jakąś kontuzją. Najmniej szczęścia miał Kamil Szewczyk, który wyleciał tuż przed sezonem, a jak już wrócił to doznał kolejnej kontuzji. Jeżeli chodzi o aspekt sportowy, cieszymy się, że idziemy do przodu i z roku na rok jest wyższe miejsce, ale chyba nie do końca wykorzystaliśmy potencjału zespołu w tym sezonie. Dla mnie sezon 2016/2017 był trudny i dziwny. Trudny bo w połowie sezonu borykałem się z kontuzją nadgarstka, później doszło kilka problemów osobistych, i to odbiło się na mojej formie sportowej. Dziwny był dlatego, że na początku sezonu byłem w lepszej formie, a nie grałem, dopiero w późniejszej fazie sezonu gdzie borykałem się z kontuzją i z różnymi problemami zacząłem grać regularnie.

Godlewski 04

Marcin Górski: Był to udany sezon, awansowaliśmy do play-off-ów w których mieliśmy szansę awansować do półfinałów. Nie udało się, ale jest wynik pozytywny.

Marcin Górski 02

Mateusz Grodzicki: Dla mnie, najgorszy w całej mojej dotychczasowej przygodzie z siatkówka. Dla Legii, nie wiem, chyba zarząd jest od tego typu oceny. Ale chyba nie najgorszy.

legia-olsztyn (27)

Paweł Kaczorowski: To był trudny sezon, ponieważ zespoły były bardzo wyrównane i trzeba było w każdym spotkaniu walczyć na 100%.

legia-olsztyn (1)

Paweł Sęk: Dla mnie osobiście jeden z najsłabszych. Dla zespołu patrząc po miejscu jakie zajęliśmy to jeden z lepszych.

mosvslegia (3)

Mateusz Słowiński: Sezon pełen zawirowań kadrowych, kontuzji i urazów. Sezon, w którym każdy z nas zostawił mnóstwo serca i energii na boisku. Nie brakowało walki, zaangażowania, wzajemnej mobilizacji, emocji. Zabrakło konsekwencji oraz szczęścia. Mimo wszystko sądzę, że był to udany sezon w porównaniu do poprzednich dla całego zespołu, zważywszy na to, że zagraliśmy w ostatniej rundzie play off o awans do półfinałów. Osobiście również zaliczam sezon do udanych. Dostałem w tym roku swoją szansę, możliwość zaprezentowania swoich umiejętności i bardzo się cieszę, że mogłem wspomóc chłopaków – drużynę. Tak jak wspomniałem, zabrakło nam organizacji i konsekwencji. Potrafiliśmy wspiąć się na wyżyny i pokazać dobrą siatkówkę, po czym zaraz schodziliśmy dwa stopnie w dół. Ta drużyna ma ogromny potencjał, trzeba odpowiedniej ręki by spiąć wszystko w jedną całość.

Mateusz Słowiński 06

Autor: BryMar, Fot: Magdalena Jacko